2008-11-28
Ostatni lot pierwszej holenderskiej pilotki:)
Nie ma męża, nie ma dzieci. Latanie było jej całym życiem. Pierwsza holenderska kobieta-pilot skończyła w listopadzie przygodę z lataniem i już nie zasiądzie za sterami samolotu linii lotniczych Transavia.Cockie van Gessel, lat 58, zgodnie z rozporządzeniem Urzędu Lotnictwa Cywilnego (W Holandii jest to część Ministerstwa Transportu) musi skończyć karierę za sterami.

Cockie van Gessel
"To był wspaniały czas, ale tyle lat latania odbiło się na moim zdrowiu." - powiedziała van Gessel.
W 1989 roku Cockie van Gessel stała się pierwszym pilotem-kobietą w Holandii, która zasiadła w kokpicie samolotów rejsowych. Przez blisko 20 lat siedziała za sterami samolotów Transavia. Kiedy zaczynała była jedyną kobietą w Holandii pracującą w tym zawodzie. Teraz, kiedy jej kariera się skończyła "pilotek" jest więcej, około 30. Ale to i tak zmaskulinizowany zawód.
Ostatni lot Cockie van Gessel odbyła z amsterdamskiego lotniska Schiphol do Walencji i z powrotem.
Dziś na świecie kobieta-pilot za sterami samolotów rejsowych to już nie jest nowość. Istnieje nawet organizacja zrzeszająca kobiety "pilotki" siedzące za sterami linii lotniczych.
Pierwszą kobieta-pilotem za sterami samolotu należącego do linii lotniczych była Emily Howell Warner, która w 1973 poprowadziła samolot linii Frontier Airlines.
Tagi: Cockie van Gessel, Holandia, Transavia
Strony Partnerskie
Producenci Samolotów




Komentarze