Aerokluby.pl

Serwis Aerokluby.pl obejmuje lotnictwo aeroklubowe, sportowe, ultralekkie i amatorskie. Samoloty ultralekkie (ULM), samoloty lekkie i turystyczne, motolotnie, paralotnie, balony, samoloty, szybowce, wiatrakowce.


pozycjonowanie, tworzenie stron internetowych, reklama internetowa
Aerokluby.pl > Nowości > Po co Google kupił samolot bojowy?

2008-10-29

Po co Google kupił samolot bojowy?

Tak naprawdę nikt tego nie wie. Faktem pozostaje jednak, że Google zakupił samolot bojowy Dornier Alpha Jet.



Samolot stacjonuje na lotnisku Moffett, położonym niedaleko Doliny Krzemowej. Właścicielem lotniska jest NASA. Google podpisało z NASA specjalną umowę, na mocy której może również korzystać z tego lotniska.

Na zlecenie Google porozumienie podpisała firma H211. Umowa stanowi, że należące do założycieli Google (Larry Page i Sergey Brin) Boeingi B757, B767 i dwa Gulfstreamy V mogą stacjonować na lotnisku Moffett, w zamian za opłatę 1,3 miliona dolarów rocznie oraz udzielenie zgody dla NASA do wykorzystywania ich do swoich celów, badawczych i naukowych.

Tylko po co Google samolot bojowy? O tym krążą jedynie przypuszczenia, że Google chce rozwiązać pewien problem urzędowy. Samoloty Google widnieją w dokumentach Federalnej Administracji ds. Awiacji jako samoloty pasażerskie a więc nie mogą stacjonować na lotnisku Moffet zgodnie z nowymi zasadami (loty samolotów Google stanowią rocznie jedynie niecały 1% ruchu lotniczego odbywającego się na lotnisku Moffet, większość z nich to loty biznesowe).

Dornier Alpha Jet może być, po odpowiednich przeróbkach, przystosowany do roli i zadań samolotu badawczego. W ten sposób uczynił by pobyt floty Google w Moffet całkowicie legalnym. Ale to tylko spekulacje odnośnie celu tego zakupu.

Tagi: Dolina Krzemowa, Google, Google.com, Moffett Field, NASA, Stany Zjednoczone, USA

Komentarze

 

Podpis:

Twój e-mail:

Treść komentarza:

 

dziewięć + jeden =


 

tanie linie lotnicze, bilety lotnicze

Nadchodzące imprezy lotnicze


Biuletyn informacyjny

Nowości, promocje, aktualności w Twojej skrzynce e-mail.